Otworzyć sobie spółkę za granicą – najlepiej wychodzą na tym … pośrednicy

Posted on

Od kilku lat zwracają się do mnie Polscy przedsiębiorcy, cierpiący pod nawałem opłat, podatków, składek i biurokracji w Polsce z chęcią otworzenia działalności w Irlandii i płacenia tutaj podatków i składek socjalnych. Oczywiście jedynym rynkiem produkcji i zbytu pozostawałaby Polska.

Słysząc moją odpowiedź, że nawet jeżeli otworzą tutaj działalność nic im to nie da są oburzeni, bo przecież ich znajomi tak robią i sobie to chwalą.

Oczywiście oprócz znanego fenomenu socjologicznego, gdzie za każdym razem, kiedy znajomy opowiada swoją historię jak to zrobił polskiego fiskusa w balona rejestrując swoją firmę w UK czy Irlandii, zaoszczędzona kwota zwiększa się od kilku do kilkunastu tysięcy, dochodzi jeszcze kwestia miejsca popełnienia przestępstwa, które nie jest tam gdzie płacimy podatki ale tam gdzie ich nie uiszczamy.

Według zasady, że papier przyjmie wszystko, urząd skarbowy w Irlandii zarejestruje każdą legalną działalność, zgłoszoną przez osobę z irlandzkim numerem identyfikacyjnym – PPS – i potwierdzeniem miejsca zamieszkania w Irlandii. Mało tego, nie słyszałem jeszcze o takim przypadku aby urząd zwrócił podatnikowi zapłacony podatek, argumentując, że nie jest on płacony w odpowiedniej jurysdykcji.

I to właśnie wykorzystują cwaniaczki, które ogłaszają swoje “usługi” w Polsce, że pomagają przenieść działalności gospodarcze za granice w celu zmniejszenia podatku. Później “rozliczają” te firmy w Irlandii, jako spółki rezydujące w Irlandii. Drodzy Państwo, to jest fałszerstwo dokumentów państwowych.

Pierwsza zasada, jeżeli chodzi o podatki, mówi, że płacimy je tam gdzie mieszkamy (i pracujemy). Są oczywiście wyjątki dla np pracowników delegowanych itd, ale istota tej regulacji jest jasna. Co się więc dzieje przy pierwszej kontroli firmy, której właściciel na stałe mieszka w Polsce i firma działa na terenie kraju, więc jest rezydentem podatkowym w Polsce, niezależnie od tego gdzie jest zarejestrowana? Niewykonanie obowiązku wysyłania pitów, niezapłacone podatki, może jeszcze pracownicy nie zarejestrowani, czyli brak składek ZUS – jak myślicie ile będzie kary do zapłacenia? Ciekawe co na to powie pośrednik, który rejestrował działalność w Dublinie? Ach, tak, numer już nieaktywny, co za pech!

Są oczywiście legalne sposoby aby przenieść struktury biznesowe do Irlandii czy UK, ale musi być to robione przez osoby, ktore mają o tym pojęcie. Ponieważ biznes nie powinien opierać się na założeniu, że nikt nie sprawdzi. Przeniesienie biznesu do innego kraju jest decyzją strategiczną, która wymaga czasu i rozwagi. Warto więc zainwestować trochę tego czasu, aby podjąć decyzję właściwą dla firmy.

Nie wierzmy zatem domorosłym doradcom (dotyczy to zresztą wszystkich aspektów życia) tylko znajdźmy doświadczoną firmę, z wykształconym personelem i referencjami z rynku, która pomoże Państwu zoptymalizować sytuację podatkową, abyście mogli spokojnie zajmować się tym na czym się najlepiej znacie, czyli własnym biznesem.

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *